kalkulator HP z 1972 roku

5 lutego 1850 roku opatentowano maszynę do dodawania z naciskanymi klawiszami o nazwie kalkulator.

Urządzenie samo w sobie nie stanowiło żadnej rewelacji: nie było praktyczne, nie zyskało popularności. Do historii przeszła jedynie jego nazwa.

W czasie II wojny światowej, uwięziony w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie Curt Herzstark zaprojektował mały mechaniczny kalkulator. Dokończył swoje dzieło już po wojnie, w roku 1948 w Liechtensteinie.

Maszyna skonstruowana przez niego mieściła się w dłoni i była wyposażona w korbkę służącą do finalizacji obliczeń.
Pomimo, że w styczniu 1954 roku w Nowym Jorku po raz pierwszy zademonstrowano prototyp kalkulatora elektronicznego, to ten pierwszy mechaniczny kalkulator cieszył się dużym powodzeniem aż do lat 70-tych XX wieku.

Dopiero w marcu 1970 zaprezentowano pierwszy kalkulator z prawdziwego zdarzenia, który liczył i drukował na papierze przeprowadzone operacje.
W 1972 roku amerykańska firma Texas Instruments wypuściła na rynek pierwszy kalkulator z mikroprocesorem. Autorami byli Merryman i Tassel. Jego poprzednikiem był kalkulator z 1967 roku, ale było to duże i ważące ponad kilogram urządzenie.
Dopiero miniaturyzacja spowodowała, że kalkulatory stawały się coraz mniejsze, aż stały się cienkie jak blaszka i zasilane bateriami słonecznymi.

stary kalkulatorTo właśnie te małe cacka, których pozwolono używać na klasówkach i egzaminach, sprawiają, że chociaż w szkole podstawowej wszyscy uczą się ile jest "2 x 2", to większość nie bardzo potrafi obliczyć w pamięci bardziej skomplikowane działania, jak np. "6 x 8". Ale nie tylko w szkole kalkulator stał się nieodzownym przedmiotem codziennego użytku. Dopóki pełna "fiskalizacja" nie opanowała handlu, był głównym przyrządem do obliczeń należności za zakupy, wypierając królujące ze sklepów liczydła. Dziś kalkulatory w sklepach są wypierane przez kasy fiskalne. Ciągle jednak są powszechnie używane na bazarach.

Przez lata obliczenia inżynierskie kojarzyły się z suwakiem logarytmicznym. Ciekawe, czy absolwenci opuszczający dziś mury politechnik wiedzą jeszcze, jak taki suwak wygląda. Zresztą i kalkulatory przestają być dziś w użyciu, gdyż ich funkcje spełniają komputery.

kalkulator w zegarkuKalkulator - chociaż nadal jest używany - można uznać za urządzenie przejściowe. Mimo że na rynku są kalkulatory wykonujące bardzo skomplikowane funkcje matematyczne, to jednak nie wydają się być urządzeniem przyszłościowym. Kalkulatory i komputery, wykonujące cztery działania matematyczne i wiele innych funkcji, znacznie szybciej niż człowiek, spowodowały, iż dziś nie jest w cenie umiejętność sprawnego liczenia w pamięci czy nawet na papierze. Z jednej strony jest to duże ułatwienie, ale z drugiej warto dodać, iż korzystając z kalkulatora tracimy jeden z elementów ćwiczących naszą pamięć. Bez niej zaś człowiek nie mógłby dokonać tego wszystkiego, co składa się na cywilizację techniczną! Jej składnikiem są też kalkulatory i komputery.

Człowiek stworzył sieć opasują ziemię niewidocznymi "nićmi", którą przekazuje i w której pamięciach zbiera informacje od wieków gromadzone przez umysły ludzkie. Czy jednak w jakimś momencie, nie używana ludzka pamięć nie zdegraduje swoich funkcji i człowiek nie będzie wiedział, jak skorzystać z nieprzebranych pokładów informacji zgromadzonej w różnych serwerach? 

Na podstawie artykułu w Przeglądzie Technicznym


Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań