Kto wymyślił karty do gry - nie wiadomo. Prawdopodobnie znano je w Chinach już przed X wiekiem.

Pierwsze chińskie karty (podobnie jak dzisiejsze), już dzieliły się na cztery kolory: monety, sznury monet, miriady sznurów i dziesiątki miriadów, i powstały na skutek przeniesienia na papier notacji używanej w czasie gry w kości.

Prawdopodobnie były wykonane z cienkich listewek bambusowych, na których namalowano oznaczenia. Inne karty wywodzą się z chińskich papierowych pieniędzy - uważa się, że w najstarszych grach używano prawdopodobnie prawdziwych banknotów. Chińską kartę, uważaną za najstarszy egzemplarz, znaleziono w 1905 roku w chińskim Turkiestanie. Karta ta, będąca odpowiednikiem "Czerwonego kwiatu" ze współczesnej talii chińskiej, pochodzi prawdopodobnie z XI wieku. Na wąskim prostokącie o proporcjach 3:1 wyrysowana jest postać człowieka obwiedziona grubą linią. Na górze i na dole karty zapisano nazwisko wytwórcy.

Do Europy karty trafiły około XIV wieku, najprawdopodobniej przez kraje arabskie i do dnia dzisiejszego w niektórych krajach (Włochy, Hiszpania), pozostały prawie bez zmian.

Najstarsze zachowane europejskie karty pochodzą z Francji. Oryginalna talia zawierała 52 karty, była podzielona na cztery kolory: monety, puchary, miecze i młotki do polo. Figurami były: król, gubernator i zastępca gubernatora. W Europie ich miejsce zajął dwór królewski: król, rycerz na koniu i paź. Ten układ pozostał niezmieniony do dzisiaj na kartach włoskich, hiszpańskich, szwajcarskich i niemieckich. W kartach francuskich a za nimi i polskich, rycerza na koniu zastąpiła królowa (dama).

Od kart niemieckich natomiast przejęliśmy nazewnictwo kolorów - serca, liście, dzwonki i żołędzie zostały nazwane u nas: czerwień (kier), wino (pik), dzwonek (karo) i żołądź (trefl).
Identyczne koszulki, symboliczne określenia kart w rogach oraz Joker, to zmiany wprowadzone w XIX wieku dzięki pomysłowości Amerykanów.
Pierwsze karty były ręcznie malowane i bardzo drogie, dopiero po upowszechnieniu się druku, trafiły z dworu pod strzechy. Najpierw wykonywano je techniką drzeworytu i miedziorytu, później dołączyła do nich litografia. Mimo rozwoju techniki, karty nadal wykonuje się z kilku warstw papieru (od trzydziestu lat powlekanego cienką warstwą plastiku) - karty z samego plastiku się nie przyjęły. Standardowe karty mają wymiary 57 x 89 milimetrów.

Od momentu wprowadzenia kart do Europy zapanował prawdziwy szał. Tak duża popularność spowodowała, że już w XVI wieku zaczęto pobierać podatki od wyrobu kart. Pudełka musiały mieć akcyzę, a jakaś ważna karta (najczęściej as), znak producenta. Podatki bywały tak wysokie, że czasem produkowano karty większe niż zwykle, żeby po zużyciu można je było przyciąć, zamiast kupować nowe.

Praktycznie od samego początku ludzie wykorzystali karty do gier hazardowych - pierwszego karcianego oszusta opisano w aktach sądu paryskiego już w 1408 roku. W wielu miastach zakazywano gry w karty, a przyłapanych na nielegalnej grze surowo karano. Na ulicach często płonęły stosy, na których ogień pożerał karty oraz kości do gry.
Niewiele to jak widać pomogło. Dzisiaj gry karciane nadal mają swoich zwolenników.

Najbardziej chyba popularną grą karcianą na świecie jest brydż, gra ta pochodzi od wista - jednej z najstarszych gier. Do Polski brydż przywędrował z Anglii (bridge). Nadal również funkcjonują gry hazardowe, wśród których króluje poker. Trzeba jednak pamiętać, że hazard uzależnia podobnie jak papierosy czy alkohol i niekoniecznie trzeba jechać do kasyna, żeby się o tym przekonać. Spore pieniądze można przegrać w kasynie internetowym. Przegrane pieniądze są bezlitośnie ściągane z karty kredytowej.

Oprócz grania, karty wykorzystuje się również do wróżb. Pierwszy udokumentowany przypadek wróżenia z kart, jest datowany na 1750 rok przy pomocy kart do tarota. Pod koniec XVIII wieku paryski nauczyciel Alliette znany pod pseudonimem Etteilla, skodyfikował reguły wróżenia zarówno ze zwykłych kart, jak i tarota. Jemu też przypisuje się wymyślenie zasad układania pasjansa.
Po raz pierwszy karta z jokerem, pojawiła się w talii wydanej w roku 1857 przez firmę Samuel Hart z USA 

Na podstawie miesięcznika: Focus

Ciekawostka:
Oczywiście, karty do gry niekoniecznie muszą służyć do grania. Udowodnił to Bryan Berg 15 października 2007 roku w Dallas. Zbudował sobie domek z kart - nie było by to może i ciekawe, gdyby nie fakt, że budyneczek mierzył sobie 7,86 metra wysokości.


Z kart można również zbudować mini miasto, jak na przykładzie poniżej:

Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań