malowidło z jaskini

Co prawda człowiek sam miodu nie wymyślił, ale nauczył się korzystać z pracy pszczół już dziesiątki tysięcy lat temu.

Dowodów na to, że korzystamy z pracy pszczół co najmniej od epoki kamienia łupanego, dostarczyli uczeni z Uniwersytetu w Bristolu. Znaleźli oni ślady produkowanego przez pszczoły wosku w starożytnych naczyniach glinianych, pochodzących z ponad 150 stanowisk archeologicznych.

Początkowo człowiek pierwotny podbierał miód dzikim pszczołom gnieżdżącym się w dziuplach drzew, w szczelinach skalnych itp. kryjówkach. Naskalne malowidła, przedstawiające bartnika wyciągającego miód z dziupli drzewa odkryto w jaskini d'Arana w pobliżu Walencji w Hiszpanii. Obrazy namalowane zostały 9 do 10 tysięcy lat temu.

Szybko zorientowano się, że pszczoły można "udomowić". Już starożytni Sumerowie i Egipcjanie zajmowali się profesjonalnie hodowlą tych owadów, Zaczęto zwabiać pszczoły do specjalnie sporządzanych pomieszczeń z drewna, słomy, wikliny, kory, korka, palonej gliny, kamieni, metalu, o kształcie walców, stożków, naczyń, koszów, a także imitujących postaci ludzkie, zwierzęce, grzyby i in.  bartnicy w EgipcieNajstarsze zachowane ule mają około trzech tysięcy lat. Były wykonane ze słomy i gliny i znaleziono je na terenie dzisiejszego Izraela.

W Turcji już siedem tysięcy lat p.n.e. produkowano miód. Do dzisiaj zresztą kraj ten uchodzi za potęgę pszczelarską, a produkowany w tamtejszych lasach miód piniowy jest uznawany za jeden z najsmaczniejszych na świecie.
Traktaty o pszczelarstwie pisali starożytni Chińczycy. Dzisiaj Chiny są zdecydowanym liderem w ilości produkowanego miodu - 20 procent globalnej sprzedaży.

W krajach słowiańskich, nadbałtyckich, niektórych niemieckich i skandynawskich rozwinęło się bartnictwo, chów pszczół w barciach, tj. dziuplach umyślnie drążonych w pniach drzew, przeważnie sosen. Barć miała otwór wylotowy (oko) i drugi (dłużnia), do wydobywania plastrów z miodem po podkurzeniu lub zatruciu pszczół. Najstarszym pszczelarskim znaleziskiem na polskich ziemiach, jest (mający dwa tysiące lat), wyłowiony z Odry pień dębu, w którym ludzką ręką zrobiono dziuplę dla pszczelej rodziny.

Już w IV wieku p.n.e. Arystoteles pisał o pszczołach w Historia animalium. Miód był wówczas nie tylko luksusowym produktem spożywczym, słodzikiem, ale także kosmetykiem, parafarmaceutykiem oraz środkiem antykoncepcyjnym (zmieszany z korą akacji i daktylami).
Inni z kolei uważali miód za afrodyzjak.

Rzymianie dodawali miód do ogromnej ilości napojów, deserów i potraw. Wykorzystywano go do  obtaczania lub smażenia owoców, kwiatów, nasion, a nawet całych łodyg roślin.

uleMiód jest źródłem węglowodanów, witamin A, B, C i K, a także ponad 30 składników mineralnych (m.in kobaltu, magnezu, żelaza). Zawiera bioflawonoidy, enzymy, olejki eteryczne, substancje bakteriobójcze. Żeby pszczoły mogły wyprodukować kilogram miodu, muszą zebrać nektar z 800 tysięcy kwiatów akacji, 1,25 miliona kwiatów rzepaku, albo przeszło 7 milionów kwiatów gryki.
Dziś na świecie produkuje się rocznie około 1.9 miliona ton naturalnego miodu.

W Polsce żyje około 1,4 miliona pszczelich rodzin, które produkują blisko 24 tysięcy ton miodu rocznie.
Warto wiedzieć, że miód uważany jest za najzdrowszy naturalny produkt słodzący, o wiele zdrowszy od popularnego cukru. Prawidłowo przechowywany - w temperaturze około 10 stopni i przy braku dostępu do światła - nie traci nic ze swych cudownych właściwości aż przez półtora roku 

Ciekawostka:
W przeciętnym ulu mieszka około 60 tysięcy robotnic. Ich życie jest krótkie i intensywne. Latem robotnica przeżywa zaledwie 30 dni. Królowa pszczół może żyć nawet trzy lata.

Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań