okulary przeciwsłoneczne z Arktyki

Odmiana okularów służąca do ochrony wzroku przed silnym światłem słonecznym.

Powinno się ich używać wszędzie tam, gdzie Słońce operuje najsilniej, a zatem na plażach, na stokach narciarskich i na lodowcach, a także na drogach i ulicach.

W słoneczny dzień do naszych oczu dociera nawet dziesięciokrotnie więcej światła, niż to jest potrzebne do prawidłowego widzenia.

Podrażnia to oczy i może doprowadzić do uszkodzeń siatkówki oraz rogówki.

Po raz pierwszy okulary z ciemnymi szkłami pojawiły się w starożytnych Chinach i przeznaczone były dla sędziów ferujących wyroki. Specjalnie przyciemniano im szkła nad ogniem, po to, żeby ich twarze podczas trwania procesu nie wyrażały żadnych emocji.
Jednak praktyczne zastosowanie okularów przeciwsłonecznych zaczęło się w dalekiej Arktyce... To właśnie tam, już w czasach starożytnych, Eskimosi używali wydrążonych kości i drewna, które nałożone na oczy miały chronić przed słońcem padającym na śnieg.
proste okulary śnieżneNajprostsza odmiana okularów przeciwsłonecznych zawiera - tam gdzie w okularach korekcyjnych znajdują się soczewki - przyciemnione szkło; w takiej właśnie postaci wprowadził i opatentował okulary słoneczne w roku 1752 James Escott. Rozpowszechniły się wraz z modą lat 20-tych XX wieku.
Przełomem konstrukcyjnym w produkcji okularów było wprowadzenie do użycia plastikowych soczewek. Stały się wówczas tańsze, bardziej trwałe, powszechnie dostępne.

Okulary przeciwsłoneczne są zazwyczaj traktowane jako element ubioru, ozdoba twarzy. Zgodnie z modą zmienia się kształt oprawek, kolor szkieł - jedna z odmian modna w latach sześćdziesiątych wykorzystywała szkła, które od zewnątrz dawały efekt lustrzany (takie lustro weneckie w miniaturze) itp. Przez lata kształt oprawek okularowych bardzo ewaluował od małych binokli przez wielkie okulary muchy, od kolorowych szkiełek "lenonek", do wersji sportowych w stylu matrixa.

Bywa jednak i tak, że okulary są po prostu nieodzowne - wyobraźmy sobie pilota myśliwca, który nie ma szans na choćby strzęp cienia, jeśli akurat leci powyżej chmur. W dodatku może przecież akurat wykonywać skomplikowaną akrobację, z przeciwnikiem siedzącym mu na ogonie. W takich sytuacjach ochrona przed silnym światłem może być sprawą życia lub śmierci 

Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań