b_150_100_16777215_00_images_duze3_proch.jpg

Proch dymny - materiał wybuchowy o właściwościach miotających.

Składa się z 75% azotanu potasowego (saletry), 15% węgla drzewnego i 10% siarki. Składniki te miesza się, zwilża, miele, po czym prasuje i rozdrabnia, na ziarna o określonej wielkości.

Podczas spalania proch wydziela dużą ilość produktów gazowych, których energia wykorzystywana jest do miotania pocisków broni palnej.

Pierwszeństwo w odkryciu prochu czarnego przypada Chinom - najwcześniejsza receptura jego wytwarzania pochodzi z roku 1044. Niespełna sto lat później - w roku 1128 nastąpiło jego udokumentowane użycie. Później sekret produkcji rozpowszechnił się po Azji, a następnie w połowie XIII wieku przez Arabów dotarł do Europy. W Chinach przez kilkaset lat był stosowany wyłącznie do wytwarzania ogni sztucznych i rakiet.

We wczesnym średniowieczu znane były materiały wybuchowe, których głównym składnikiem była saletra.


Podczas oblężenia Konstantynopola przez Arabów w 674 roku, flota arabska została spalona przy użyciu tzw. ognia greckiego. Jego skład nie jest dokładnie znany (stanowił tajemnicę państwową), jednak przypuszcza się, że był on mieszaniną saletry ze smołą, względnie ropą naftową, siarką i tlenkiem wapnia. Materiał ten, wyrzucany z dużej odległości za pomocą aparatów zwanych "syfonami" w kierunku statków nieprzyjacielskich, przy zetknięciu z nimi wzniecał gwałtowny pożar.
Materiały miotające o składzie prochu czarnego były użyte przez Maurów w 1257 roku w czasie walk w Hiszpanii, oraz przez Tatarów w bitwie pod Legnicą w 1241 roku.

Dopiero około roku 1245, proch został "odkryty" na nowo w Europie - dokładny opis jego sporządzania podał już około 1249 roku Roger Bacon w dziełach: De Secretis ("O tajemnicach") i Opus Tertium ("Dzieło trzecie"). Drugim obok Bacona, który niezależnie opracował receptę na proch, był Berthold Schwarz 

Proch artyleryjski bezdymny - 1890 - Hudson Maxim (USA).

Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań