Dynamo Joe

Słowo robot wymyślił w 1920 roku czeski pisarz Karel Čapek, przekształcając wyraz "robota", czyli "ciężka praca".

Niektórzy zaczynają opowiadać historię robotów od antycznych klepsydr, które potrafiły się same odwracać, lub latającej drewnianej muchy skonstruowanej przez Archytasa z Tarentu w IV wieku p.n.e.

Tak naprawdę, to dopiero po II wojnie światowej powstały eksperymentalne urządzenia, które nazwiemy pierwszymi robotami.

Były to np. podobne do żółwi maszyny, które poruszając się na trzech kółkach, penetrowały pomieszczenia w poszukiwaniu światła. Umiały przy tym ominąć przeszkody i uciekały, gdy światło było za mocne.

EngelbergerDopiero w latach 50-tych George Devol i Joe Engelberger zbudowali pierwsze roboty, które nadawały się do pracy w fabrykach i w 1962 roku zaczęły składać samochody w zakładach General Motors (USA). Budowano też roboty - zabawki, jak ten na ilustracji.

Zbudowany z beczki po oleju Dynamo Joe potrafił pedałować i utrzymywać równowagę na rowerze. Obecnie, w produkcję robotów służących rozrywce inwestuje wiele znanych firm, wierząc, że w przyszłości każdy zechce mieć w domu przyjacielski automat umilający życie. Jedną z nich jest firma Sony, która zaproponowała ostatnio androida SDR-4X, który potrafi chodzić, tańczyć, rozpoznaje twarze napotkanych ludzi i rozmawia. Niestety jest dość kosztowny - kosztuje tyle co luksusowy samochód.


pies robotSą miejsca, gdzie aż się roi od robotów już dzisiaj. We współczesnej zautomatyzowanej fabryce po pustej hali przemysłowej zamiast setek robotników kręci się tylko kilku operatorów i konserwatorów nadzorujących pracę maszyn. Roboty w precyzyjny sposób powtarzają te same ruchy tysiące razy i szybciej niż ludzie. Co prawda kosztują sporo, ale ich praca jest tańsza od ludzkiej, ponieważ poza konserwacją i naprawami nie potrzebują niczego.

Roboty zastępują ludzi wszędzie tam, gdzie jest dla nas zbyt niebezpiecznie. Pracują w elektrowniach jądrowych, gaszą ogień pożarów, penetrują kratery czynnych wulkanów (ośmionożny Dante II w kraterze wulkanu Mt Spurr na Alasce), nurkują w głębiny oceanów - np. w poszukiwaniu wraku Titanica. Roboty Mini-Andros szukają bomb podłożonych przez terrorystów i sprawnie je rozbrajają lub detonują.
Roboty Agencji Kosmicznej NASA wędrowały po Marsie już w 1998 roku, podczas gdy wyprawa astronautów wciąż pozostaje w sferze marzeń. Sporo miejsc pracy dla robotów znajdzie się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, automatyczne ramiona już pomagają ją budować. Konstruktorzy NASA dopracowują Robonautę - androida, który będzie wychodził w niebezpieczną przestrzeń kosmiczną i zajmował się konserwacją i naprawami stacji od zewnątrz.
Słowem, nadchodzi era robotów 

Na podstawie miesięcznika: Focus


Zobacz jak się zachowuje robot z systemem VISION:

Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań