Zanim się pojawiła, ludzie radzili sobie jak mogli, żeby zadbać o zęby.

Neandertalczycy, ponad 63 tysiące lat temu używali do usuwania resztek pokarmu z ust małych patyczków. Dobrym narzędziem były również korzenie roślin, rybie ości itp.

Czyszczenie zębów przy pomocy szczoteczek upowszechniło się w XVIII wieku, chociaż specjalnego przyrządu wykonanego z kości i świńskiej szczeciny używano już ponoć w XV-wiecznych Chinach.

Była wykonana z kości i świńskiej szczeciny, a używał jej sam cesarz, aby pozbyć się przykrego zapachu w ustach.
Zanim na dobre zadomowiła się w naszych łazienkach, do higieny ust używano np. urządzenia pod nazwą siwak, który z wyglądu bardziej przypominał pędzelek, ale zamiast włosia miał twarde drewniane włókna. Bardzo często używano również w tym celu wykałaczek. Bogacze używali wykałaczek srebrnych a nawet pozłacanych, ludzie biedni drewnianych, co tym razem wychodziło im na zdrowie, ponieważ twarde i ostre wykałaczki metalowe niszczyły szkliwo zębów. Dziś po charakterystycznych rysach na zębach, bezbłędnie można rozpoznać szczątki ludzi zamożnych.
Prawdziwa kariera szczoteczki do zębów zaczęła się, kiedy to bogatsi Europejczycy wprowadzili do swojej diety większe ilości psującego zęby cukru.

Przez bardzo długi czas znana i używana była tylko taka (lub podobna) jak na ilustracji. antyczna szczoteczkaTa znaleziona w niemieckim mieście Minden ma około 260 lat. Włosie szczoteczki, które mocowano w wywierconych otworach przy pomocy drutu nie zachowało się. Przyrząd ma 10 centymetrów długości i jest wykonany ze zwierzęcej kości, która na przeciwległym końcu zwęża się na kształt małej łyżeczki. Badacze podejrzewają, że tym końcem właściciel mógł czyścić sobie uszy.

Upowszechnienie szczoteczki poprzedziły zacięte spory specjalistów. Wielu lekarzy uważało, że szczotkowanie jest szkodliwe: niszczy szkliwo i przyzębie. To fakt - niewłaściwa szczoteczka i zła technika czyszczenia zębów i dziś może wyrządzić wiele szkód w uzębieniu. Przez długi czas włosie w szczoteczce było wykonane z naturalnej szczeciny, która świetnie utrzymywała wilgoć, a co za tym idzie stwarzała doskonałe warunki do rozwoju bakterii. Dopiero wynalazek z roku 1938 firmy DuPont nylonu, spowodował, że od tamtej pory zaczęto produkować szczoteczki "zdrowsze", o różnym stopniu twardości, grubości i dowolnym ułożeniu pęczków włosia.

Ale na tym nie koniec. Po części z lenistwa, a po części dlatego, że dokładniej czyści - wymyślono szczoteczkę elektryczną. Pierwsza taka udana elektryczna szczoteczka do zębów została skonstruowana w Szwajcarii już w 1939 roku. Szczoteczkę do zębów pod nazwą "Broxodent" wypuszczono na rynek w USA jednak dopiero w roku 1961.
wyrywanie zębaKogoś, kto unikał czyszczenia zębów w końcu spotykał taki los, jak na ilustracji po lewej stronie.
współczesna szczoteczkaW jednym z sondaży w USA za najważniejszy wynalazek Amerykanie uznali właśnie szczoteczkę do zębów. Badacze z Massachusetts Institute of Technology przeprowadzili ankietę wśród 1042 dorosłych i 400 młodych ludzi. Do miana najpotrzebniejszego w codziennym życiu wynalazku kandydowały m.in. komputer osobisty, samochód, kuchenka mikrofalowa, telefon komórkowy, telewizor i właśnie - szczoteczka do zębów. Na tę ostatnią głosowało 33 procent młodzieży i prawie połowa (42 procent) dorosłych. Samochód uzyskał zaszczytne drugie miejsce. Młodzież na trzecim postawiła komputer, na czwartym telefon i na piątym mikrofalówkę, podczas gdy dorośli uznali te trzy ostatnie wynalazki za równie potrzebne.
Oczywiście w parze ze szczoteczką, w naszych łazienkach znaleźć można również pastę do zębów 


Ciekawostka:

Podobno aż 4 miliony Polaków nie ma szczoteczki do zębów.

Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań