wycieraczki u góry szyby

Idea skonstruowania wycieraczek samochodowych pojawiła się dopiero na początku XX wieku.

Wcześniej takie urządzenie nie było potrzebne, bo w samochodach najzwyczajniej w świecie nie było szyb.

W momencie, kiedy auta zaczęły poruszać się coraz prędzej, i trzeba było zacząć chronić siedzących w nich ludzi przed deszczem i wiatrem, zaczęto montować pierwsze szyby.
W tym momencie pojawił się problem ich oczyszczania w trakcie jazdy...

Już w roku 1903 Amerykanin J. H. Apjohn wymyślił "zestaw czyszczący" do szyb składający się z dwóch szczotek, które poruszały się z góry do dołu.
AndersonW tym samym roku w listopadzie, tym razem Amerykanka - Mary Anderson zaproponowała i opatentowała ideę ruchu wahadłowego szczotek po szybie. Dwa lata później pojawiły się pierwsze gumowe nakładki na szczotki. Pomimo początkowych sprzeciwów, do 1916 roku wszystkie amerykańskie samochody były już wyposażane w wycieraczki.

Na kontynencie europejskim pierwszym pomysłem na oczyszczanie szyb były "ręczne linijki ściągające", którą skonstruował baron Heinrich von Preussen w 1908 roku. von PreussenPomimo, że trzeba było urządzenie obsługiwać ręcznie (kierowcy używali dźwigni by nimi poruszać podczas jazdy !), funkcjonowało aż do lat 20-tych XX wieku. 
Przełom nastąpił dzięki Józefowi Hofmanowi, który raczej znany jest jako wirtuoz fortepianu a nie jako wynalazca. Podobno wpadł na pomysł skonstruowania prawdziwych wycieraczek, osadzonych na metalowych ramionach obserwując wybijający takt metronom.
Początkowo napędzane były przy pomocy urządzenia pneumatycznego, co miało jedną zasadniczą wadę: im szybciej jechał samochód, tym wolniej wycieraczki pracowały - najlepiej działały na postoju!
Do rozwiązania tego problemu przyczynił się... hawajski dentysta doktor Ormand Wall, który zaproponował żeby umieścić silniczek elektryczny w środkowej górnej części przedniej szyby i podłączyć do niego wycieraczki.

W roku 1926 pierwsze takie wycieraczki, napędzane niezależnym silniczkiem elektrycznym, wprowadził na rynek Bosch i były montowane w samochodach Opla, po czym pomysł podchwycili inni producenci samochodowi. Silnik elektryczny został sprzęgnięty z przekładnią ślimakową i poprzez układ dźwigni i przegubów napędzał ramię wycieraczki umieszczonej przed kierowcą. Ten rodzaj napędu szczególnie szybko rozpowszechnił się w Europie, ponieważ na tym kontynencie kierowcy często natrafiają na kaprysy pogody.

Pierwsze wycieraczki montowano tylko po stronie kierowcy. Dla pasażera było to wyposażenie dodatkowe, dostępne zresztą jedynie w wersji obsługiwanej ręcznie.
Do roku 1930 większość wycieraczek w samochodach było mocowanych u góry szyby. Potem przełożono je na dół.
Po jakimś czasie dodano spryskiwacze (także wprowadzone przez Boscha), ze zbiorniczkiem płynu umieszczonym pod maską.
W 1962 roku Bob Kearns skonstruował mechanizm przerywający pracę wycieraczek i teraz mogły wycierać szyby w regularnych odstępach czasu i z różną prędkością.

Dziś rozwój techniki umożliwił wprowadzenie wielu innowacji (programatory pracy, czujniki deszczu), które zautomatyzowały pracę tego urządzenia i nie angażują uwagi kierowcy. Mimo to, jedno pozostało niezmienne od dawna - do produkcji gumy służącej do wytwarzania piór wycieraczek od lat używa się naturalnego kauczuku, ponieważ charakteryzuje się on najlepszymi właściwościami i wysoką trwałością 

Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań