Isaac Newton

Angielski fizyk, astronom, matematyk i filozof (1643 - 1727).

Odkrył prawo powszechnego ciążenia i trzy zasady dynamiki.

Był synem biednego, niepiśmiennego rolnika, urodził się w Wollsthorpe, w hrabstwie Lincolnshire w Anglii.
Zmarł w 1727 roku, w wieku 84 lat. Powszechnie znana jest opowieść o spadającym z drzewa jabłku, które naprowadziło Newtona na trop prawa powszechnego ciążenia. Otóż obserwując ruch owocu, dwudziestotrzyletni Newton zrozumiał, że ta sama siła przyciągania ziemskiego która ściągnęła jabłko na Ziemię, utrzymuje Księżyc na orbicie.

Gdyby nie istniała, Księżyc "uleciałby" w Kosmos.
Isaac Newton wstąpił na Uniwersytet w Cambridge mając 19 lat; już na drugim roku studiów prowadził poważne badania naukowe. Przerwał je na dwa lata z powodu panującej wówczas zarazy.

Jego zainteresowania optyką doprowadziły go do wykrycia interferencji światła.

W 1667 roku uczony sformułował teorię korpuskularności światła; pierwszy rozszczepił pryzmatem światło, uzyskując barwne widmo. Jego prace nad światłem pozwoliły mu skonstruować teleskop zwierciadlany do obserwacji gwiazd, pierwowzór dzisiejszych teleskopów. Dzięki zastosowaniu zwierciadeł zamiast soczewek, Newton uniknął występowania fałszywych kolorów, jakie pojawiały się w ówczesnych teleskopach soczewkowych (refraktorach) na obrzeżach obrazów.

Największe dzieło Newtona, napisane po łacinie: Matematyczne zasady filozofii przyrody ("Principia" ), opublikowane na przełomie lat 1686–1687, wywarło olbrzymi wpływ na sposób myślenia uczonych, a zwłaszcza fizyków. W dziele tym uczony podał między innymi trzy zasady dynamiki oraz prawo powszechnego ciążenia. Zawarte w nim przemyślenia przyczyniły się do rozwoju fizyki, mechaniki i astronomii.
Interesował się wieloma działami matematyki. Jednak najbardziej zasłynął jako twórca rachunku różniczkowego i całkowego.

W 1705 roku Newton otrzymał tytuł szlachecki Sir. Przez pewien czas pełnił funkcję naczelnika mennicy królewskiej. Po śmierci spoczął w najbardziej szacownej nekropolii stolicy Anglii - w Opactwie Westminsterskim w Londynie

I jeszcze coś o uczonym:

Słynny uczony był człowiekiem niezwykle roztargnionym.
Podobno kiedyś zaprosił kolegę na obiad, ale oczywiście zapomniał o tym i wyszedł na spacer. Służący podał gościowi kurczę pieczone pod przykrywką. Po długim oczekiwaniu gość sam zjadł obiad i włożył kości pod przykrywkę. Kiedy Newton wrócił, zajrzał pod przykrywkę i zdziwił się, że zapomniał, że już zjadł obiad.
Historia przytoczona poniżej dotyczy zaprzyjaźnionego z Newtonem uczonego, o którym wiadomo było, że jest ateistą. Człowiek ten przyszedł do domu sławnego naukowca w momencie, gdy ten kończył budowę skomplikowanego modelu Układu Słonecznego. Mężczyzna zobaczył maszynę i z zachwytem stwierdził:
- Jakie to piękne. Po chwili zaczął kręcić korbką, uruchamiając urządzenie i powodując, że "planety" zaczęły się poruszać.
- Kto to stworzył?" - spytał.
- Nikt - odpowiada Newton i wrócił do wcześniej wykonywanych czynności.
- Chyba źle mnie usłyszałeś, kto zrobił tę maszynę? - ponowił pytanie mężczyzna.
- Już ci powiedziałem, nikt, odpowiedział mu Newton.
Przyjaciel Newtona przestał kręcić korbką i lekko zdenerwowany zwrócił się do niego:
- Słuchaj Isaac, ta wspaniała maszyna musiała być przez kogoś zrobiona. Nie mów mi, że przez nikogo, bo nie uwierzę.
Newton przestał pisać, wstał, spojrzał na przyjaciela i stwierdził:
- Czyż to nie dziwne? Mówię ci, że nikt nie zrobił tej prostej zabawki, a ty mi nie wierzysz. A przecież przyglądając się właśnie Układowi Słonecznemu - tej skomplikowanej cudownej maszynie - równocześnie śmiesz mówić, że nikt jej nie stworzył. Ja w to nie uwierzę.

Jak podają źródła, ateista nawrócił się. Człowiek ten wyszedł od Newtona przekonany, że to Bóg jest odpowiedzialny za stworzenie świata oraz praw nim rządzących.

Newton był osobą bardzo roztargnioną.
Pewnego razu, wracając konno do domu, nie chciał za bardzo przemęczać zwierzęcia. Zsiadł więc z niego, aby wejść pieszo na strome i wysokie wzniesienie. Zatopiony w rozmyślaniach, nie zauważył jednak, że koń wysunął z uzdy łeb i pobiegł na pobliską łąkę.
Dopiero kiedy na szczycie wzgórza odwrócił się w stronę wierzchowca, okazało się, że trzyma w ręku tylko pustą uzdę...


éolipyle NewtonaPewnego razu Newton przechwalał się przed angielskim matematykiem Johnem Wallisem swoim psem o imieniu Diament:
- Mój pies Diament zna matematykę. Dziś przed obiadem udowodnił dwie teorie.
- Twój pies musi być geniuszem - stwierdził Wallis.
- No, nie przesadzałbym" - odpowiedział Newton - "Pierwszy dowód miał błąd, drugi ciągle pojawiające się wyjątki...


W roku 1687 miał ponoć skonstruować parowy pojazd: éolipyle.

Testy z BRD | Znaki drogowe | BRD 24 | Karta rowerowa | Karta rowerowa - to proste | Wiersze miłosne | 1000 pytań